Natalia i Łukasz

rodzinna miłość

Uwielbiam wracać pamięcią do tego dnia, w którym dwójka wspaniałych osób powiedziała sobie sakramentalne tak. Był to jeden z piękniejszych dni w tym roku, osobiście miewam sporo atrakcji w ciągu 365 dni, ale ich ślub był czymś wyjątkowym. Od samego progu przywitały mnie ich szczere uśmiechy na twarzach, dosłownie po kilku minutach przebywania z nimi poczuliśmy się jak u siebie w domu. Lubię utrzymywać dobre relacje z parami z którymi mam przyjemność pracować, z każdym staram się zawsze złapać te same fale i wejść na stopę koleżeńską. W mojej pracy strasznie ułatwia to komunikacje. Z nimi jednak było inaczej, odniosłem wrażenie jakbym znał ich już sporo lat, było to ciekawe uczucie- nie znasz tych osób, a chcesz im w pełni zaufać. Cały dzień minął nam we wręcz rodzinnej atmosferze. Natalia i Łukasz to ludzie pełni empatii i wewnętrznego dobra. Dwie spokojne dusze, które spotkały się by kochać przez wieczność. Ich przygotowania były dla mnie wielkim i wspaniałym zaskoczeniem, jako rodzicie uznali, że nie będą udawać spotkań przed ślubem i postanowili ubierać się razem. On ją, a ona jego, a później razem pomogli swojemu cudowi synkowi, wyglądać jak dżentelmen w ten wielki dla jego rodziców dzień.

ZOBACZ TAKŻE:

Klaudia i Karol- upalna wiosna

Widzieliście kiedyś czerwiec w kwietniu? No właśnie.... My widzieliśmy i poczuliśmy. Nasi bohaterowie na co dzień mieszkają w cudownym Liverpool'u ( mamy nadzieję, że kiedyś przyjdzie nam ich odwiedzić), jak wiecie Anglia upałami słonecznymi dnami nie grzeszy. Uważam,...

Justyna i Konrad- w leśnym stylu

Nawet nie wiecie jakie to wspaniałe uczucie, kiedy ludzie z pasją spotykają innych ludzi, którzy także mają wielką pasję. Prawda jest taka, że są one oczywiście skrajnie różne, ale liczy się samo zamiłowanie do rzeczy które się kocha. Dla jednych wielką frajdą będzie...

Oliwia i Kuba- zimowe szaleństwo

z Oliwią o sesji zdjęciowej rozmawialiśmy wczoraj. Ustaliliśmy, że jak tylko spadnie śnieg to lecimy się w nim poturlać. Chyba jesteśmy szczęściarzami, ponieważ z samego rana za oknem zastał nas cudowny biały widok. Płatki śniegu iskrzyły się na widnokręgu niczym...