Martyna i Hubert

jazda bez trzymanki

Kiedy przyjeżdżasz na miejsce, robisz jedno zdjęcie i wiesz, że to jest ten dzień. Masa ludzi biegających po piętrach rodem z Kevina samego w domu, uśmiechnięte mamy i zatroskani państwo młodzi, najlepszy zestaw do zrobienia cudownej relacji. Piękna zwiewna suknia i oszałamiający bukiet z eukaliptusem. Wszyscy znajomi śmieją się z mojej znajomości florystyki i zachwycania się bukietami panien młodych, trudno nie wzdychać z podziwu dla tych małych dzieł sztuki. Nie bez powodu bukiet jest nieodłącznym atrybutem przyszłej małżonki, dodaje jej uroku i charakteru. Myślę, że bukiet często wyraża pewne cechy jego właścicielki. Pomijając kwiaty, Martyna i Hubert wybrali się do ślubu cudownym mustangiem na którego widok szczęka opadała mi na wysokość kolan, jak to każdemu facetowi widzącemu samochód z koniem na masce. Ten dzień był pełen rodzinnych emocji, ponieważ ich ślub był bardzo kameralny. Najbliższe grono znajomych i rodziny, niewielkie wesele, sprawiły, że przebieg całego dnia był bardzo ciepły i wypchany uczuciami po same brzegi.


ZOBACZ TAKŻE:

Klaudia i Karol- upalna wiosna

Widzieliście kiedyś czerwiec w kwietniu? No właśnie.... My widzieliśmy i poczuliśmy. Nasi bohaterowie na co dzień mieszkają w cudownym Liverpool'u ( mamy nadzieję, że kiedyś przyjdzie nam ich odwiedzić), jak wiecie Anglia upałami słonecznymi dnami nie grzeszy. Uważam,...

Justyna i Konrad- w leśnym stylu

Nawet nie wiecie jakie to wspaniałe uczucie, kiedy ludzie z pasją spotykają innych ludzi, którzy także mają wielką pasję. Prawda jest taka, że są one oczywiście skrajnie różne, ale liczy się samo zamiłowanie do rzeczy które się kocha. Dla jednych wielką frajdą będzie...

Oliwia i Kuba- zimowe szaleństwo

z Oliwią o sesji zdjęciowej rozmawialiśmy wczoraj. Ustaliliśmy, że jak tylko spadnie śnieg to lecimy się w nim poturlać. Chyba jesteśmy szczęściarzami, ponieważ z samego rana za oknem zastał nas cudowny biały widok. Płatki śniegu iskrzyły się na widnokręgu niczym...