Klaudia i Karol

upalna wiosna

Widzieliście kiedyś czerwiec w kwietniu? No właśnie…. My widzieliśmy i poczuliśmy. Nasi bohaterowie na co dzień mieszkają w cudownym Liverpool’u ( mamy nadzieję, że kiedyś przyjdzie nam ich odwiedzić), jak wiecie Anglia upałami słonecznymi dnami nie grzeszy. Uważam, że pogoda jaką zastaliśmy była małym cudem i wynagrodzeniem za te wszystkie deszczowe dni. Klaudia i Karol to cudowni ludzie, którzy różnią się od większości tym, że ich poczucie humoru i pozytywna aura nie mają granic. Podczas pracy z nimi mogliśmy odczuć wielką swobodę i wyluzowanie, ponieważ nadawaliśmy na tych samych falach radiowych. Jako miejsce sesji obraliśmy sobie cel oddalony od nas o prawie 200 km, warto było pokonać ten kawałek drogi. Wiecie jak to jest kiedy nie jedziecie trasą szybkiego ruchu prawda? Droga ciągnie się bez końca, kiedy mijamy wioski i wioseczki, ale w doborowym towarzystwie i aucie przepełnionym iście brytyjskim poczuciem humoru nie może być nudno. Choć słońce paliło, a plastik na obudowie aparatu się niemalże topił, stworzyliśmy coś cudownego. Opowieść o dwóch zakochanych w sobie duszach, które nie przestawały się uśmiechać ani na chwilę.



ZOBACZ TAKŻE:

Karolina i Patryk- górskie szlaki

"Góry są środkiem, celem jest człowiek. Nie chodzi o to, aby wejść na szczyt, robi się to, aby stać się kimś lepszym." Nie bez przyczyny zaczynamy nasz opis cytatem Waltera Bonatti'ego - miłość to przezwyciężanie przeszkód, by na końcu zdobyć szczyt, którym jest...

Justyna i Konrad- w leśnym stylu

Nawet nie wiecie jakie to wspaniałe uczucie, kiedy ludzie z pasją spotykają innych ludzi, którzy także mają wielką pasję. Prawda jest taka, że są one oczywiście skrajnie różne, ale liczy się samo zamiłowanie do rzeczy które się kocha. Dla jednych wielką frajdą będzie...

Oliwia i Kuba- zimowe szaleństwo

z Oliwią o sesji zdjęciowej rozmawialiśmy wczoraj. Ustaliliśmy, że jak tylko spadnie śnieg to lecimy się w nim poturlać. Chyba jesteśmy szczęściarzami, ponieważ z samego rana za oknem zastał nas cudowny biały widok. Płatki śniegu iskrzyły się na widnokręgu niczym...